16.08.2014

Neutrogena, fast absorbing hand cream - ratunek dla dłoni

Nie jestem jakoś szczególnie systematyczna, jeśli chodzi o pielęgnację dłoni. Jednak kilka miesięcy temu jeden z płynów do mycia naczyń strasznie zniszczył moje ręce. Szukałam więc kremu z nieco wyższej półki, który przywróci moim dłoniom poprzedni stan. Myślę, że znalazłam coś odpowiedniego.

Cena: regularna ok. 16 zł
Pojemność: 75 ml
Dostępność:wszelkie drogerie




Obietnice producenta:



Opakowanie:
To tubka o pojemności 75 ml. Nie jest wysoka, jak klasyczne kremy do rąk, ale grubsza i niższa. "Design" typowy dla Nautrogeny. Opakowanie jest zamykane "na zatrzask", co jest wygodnym rozwiązaniem.Otwór, przez który wydobywa się krem jest niewielki.



Skład:



Zapach i konsystencja:
Krem ma gęstą konsystencję, dzięki czemu jest wydajny. Zapach jest delikatny.

Moja opinia:
Krem faktycznie szybko się wchłania, tak jak obiecuje producent. Co więcej, skóra po jego użyciu staje się bardzo miękka i gładka. Polubiłam go za to, że nie pozostawia na skórze tłustego filmu.
Zapach jest taki nijaki :) ale nie przeszkadza mi on.



Dłonie nawet po kilku myciach zachowują gładkość - nie trzeba więc używać go po każdym myciu. Zwyczajnie nie chce mi się co chwilę kremować moich rąk, więc bardzo cenię sobie tę jego cechę.
Moje dłonie już po ok. 2 tygodniach stosowania wróciły do swojego pierwotnego stanu. Teraz nie muszę nawet używać go codziennie, by moje ręce były nawilżone i gładkie.

Muszę przyznać, że krem spełnia swoje zadanie, jak również obietnice producenta.

Plusy:
+ krem sprawia, że skóra staje się miękka i delikatna
+ szybko się wchłania
+ nie pozostawia tłustej warstwy
+ jest wydajny - potrzeba go naprawdę niewiele
+ wygodne opakowanie

Minusy:
- cena



Uważam, że ten krem jest świetny, to ratunek dla wysuszonej i szorstkiej skóry dłoni. Cena trochę odpycha, ale często zdarzają się promocje. Ja swoją tubkę kupiłam za niecałe 10 zł. Nie można go porównywać nawet z opisywanym niedawno przeze mnie kremem od Eveline (klik). Zdecydowanie mogę go polecić!

Lex

7 komentarzy:

  1. Neutrogena mi się kojarzy z takimi tłustymi, ciężkimi kremami, ale z Twojej recenzji wychodzi, iż ten jest zupełnie inny i może warto się na niego skusić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama się zdziwiłam, że jest taki lekki :)

      Usuń
  2. z Neutrogeny jeszcze nie używałam


    ____________________
    ps. a u mnie? nowości z wyprzedaży za GROSZE;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2800 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie jakoś Neutrogena średnio się sprawdza, zdecydowanie bardziej wolę czerwonego Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię balsamy i kremy Neutrogeny, super działanie nawilżające! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia