28.09.2014

Liebster Blog Award - czyli o mnie

Długo zastanawiałam się, czy zaangażować się w tę akcję, ale ostatecznie zdecydowałam się. Nie lubię opowiadać o sobie, ale może jest ktoś, kto chciałby choć trochę wiedzieć, kim jestem.



Pierwszą nominację otrzymałam od Agnieszki z bloga szmaragdowe oczko. Oto, jak odpowiedziałam na jej pytania:

1.         Niedziela czy poniedziałek? Który dzień bardziej lubisz? Dlaczego?

Bardziej lubię poniedziałek. W niedzielę zaczynam już się stresować, że jutro poniedziałek ;)

2.         Jak lubisz spędzać wolny czas?

To zależy od tego, ile mam wolnego czasu. Lubię zamknąć się w pokoju z książką czy obejrzeć jakąś komedię. Lubię wyjść do kina czy klubu. Nie jestem ukierunkowana wyłącznie na jeden typ spędzania wolnego czasu.

3.         Czy masz jakieś przyzwyczajenia?

Trzeba by chyba zapytać moich najbliższych. Oni na pewno znają mnie najlepiej i wiedzą o moich przyzwyczajeniach wszystko, zwłaszcza tych, które ich denerwują. A! Wiem. Moim przyzwyczajeniem jest to, że muszę przed snem nałożyć na usta jakiś balsam :)

4.         Jakie typy ludzi najbardziej Cię denerwują?

Najbardziej denerwują mnie ludzie, którzy myślą wyłącznie o sobie i udają kogoś, kim nie są. Wiele typów ludzi mnie denerwuje, ale who cares? 

5.         Kto jest Twoim autorytetem? Dlaczego?

Autorytety to ciężka sprawa. To pytanie wymaga głębszego namysłu.

6.      Czy uważasz, że jest możliwa przyjaźń damsko-męska?

Chyba tak, ale ta przyjaźń powinna zakończyć się ślubem ;)

7.      Czy masz przyjaciela z dzieciństwa, z którym przyjaźnisz się do dziś?

Nie mam takiej osoby.

8.         Jak wyobrażasz sobie świat za 50 lat?

Wydaje mi się, że będzie ekstra, możliwości komunikacji i podróżowania na pewno będą bardzo duże. 

9.         Kredka do oczu czy eyeliner? Uzasadnij.

Chyba nic. Nie umiem się obchodzić z tymi kosmetykami, źle się czuję z narysowaną kreską, więc nie używam. 

10.         Tanie czy drogie? Jak najczęściej kupujesz?

Ostatnio tanie. Jestem studentką, więc wiadomo – nie mogę szaleć. Ale przekonuje się coraz bardziej, że drogie wcale nie znaczy lepsze.

11.     Twoje najpiękniejsze miejsce w Polsce? Dlaczego?

Miejsce, gdzie znajduje się mój dom rodzinny, czyli moja mała miejscowość w centrum Polski. Mieszkam blisko lasów, więc jest gdzie spacerować i zbierać grzyby. 





Druga nominacja pochodzi z bloga Ambasady Urody, więc spieszę odpowiedzieć na kolejne pytania


1.      Wymień trzy rzeczy z Twojej aktualnej kosmetycznej wish listy.

Nie stworzyłam sobie takiej listy. Niemniej jednak ostatnio zamarzyłam sobie wypróbować balsam EOS – podobno jest dostępny na Allegro, więc może kiedyś mi się uda.

2.      W Twojej torebce panuje ład czy raczej chaos?

Chaos – w myśl zasady, że tylko geniusz panuje nad chaosem ;)

3.      Co skłoniło Cię do założenia bloga? 

Bloga założyłam całkiem niedawno, a skłonił mnie do tego nadmiar wolnego czasu. Poza tym od zawsze lubiłam pisać. Dzięki blogowi nie musiałam myśleć za dużo o problemach. Blog mnie odstresowuje.

4.      Czym zajmujesz się poza blogowaniem?

Studiuję finanse i rachunkowość.

5.      Co oznacza Twoje imię?

Mam na imię Joanna, a co oznacza? No właśnie. Może ktoś mi powie?

6.      Twój ulubiony utwór to...?

Utwór, utwór, znaczy muzyczny? Jeśli chodzi o muzykę, to lubię słuchać różnych gatunków.

7.      Jakie są mocne cechy Twojego charakteru?

Przede wszystkim cierpliwość, ale bardziej wobec innych niż wobec siebie. Lubię też się uczyć nowych rzeczy. Potrafię też trzymać się założonego planu tak, by osiągnąć cel.

8.      Twój największy sukces w życiu do tej pory to...?
 
Trudne pytanie ;) Myślę, że życie każdego dnia przynosi nam jakiś mały sukces. Wydaje mi się, że moim największym sukcesem jest to, że jestem sobą cały czas, choć to takie oczywiste.

9.      Co cenisz sobie w innych ludziach?

Poczucie humoru to na pewno. Lubię też gdy ludzie czerpią radość z życia, cieszą się każdym dniem i nie marudzą ;)

10.    Co wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę?

Coś do czytania. I pewnie czajniczek, by móc robić sobie herbatę :P

11.      Wygrałaś milion, co z nim zrobisz?

Podzielę się z najbliższą rodziną, a za resztę wybuduję sobie wymarzony dom. Zwiedzę Chiny i Stany Zjednoczone.

Szczerze mówiąc nie przypuszczałam, że będzie mi tak ciężko odpowiedzieć na niektóre pytania. Trzeba sobie zrobić czasem głęboki rachunek sumienia, by odpowiedzieć na z pozoru proste pytania. 

______________________________________
Muszę też powiedzieć, że nie wiem, jak często będę teraz publikować posty. Przeprowadziłam się tymczasowo poza granice naszego kraju, będę mieć pewnie teraz sporo na głowie, ale gdy wszystko się ustabilizuje na pewno będę zamieszczać posty.

Pozdrawiam Was ciepło!
 
 

10 komentarzy:

  1. nie miałabym żadnego problemu z wykorzystaniem miliona . niech się tylko pojawi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też potwierdzam zdanie, że drogie nie znaczy lepsze :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje nominacji !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem z centrum Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie znoszę niedziel, bo mam długi i stresujący dzień w pracy, poniedziałek jest ok :) Ja również nie mam przyjaciół z dzieciństwa, tzn. w sumie, jedną bardzo dobrą koleżankę, ale ostatnio bardzo się oddaliłyśmy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie było poczytać trochę o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny sposob na poniedzialek ;D Zycze powodzenia w nowym miejscu zamieszkania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, że odpowiedziałaś na pytania ;) o i widzę, że następny komplet - nominację dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia