Szukacie dobrego kremu? Koniecznie przeczytajcie tę recenzję!



Isana, Handlotion Verwöhn Dich (Lotion do rąk z panthenolem i masłem shea)
Cena: ok. 7 zł
Pojemność: 300 ml
Dostępność: Rossmann

Opakowanie:
Krem, a w zasadzie lotion, znajduje się w bardzo wygodnym opakowaniu z pompką o pojemności 300 ml. Opakowanie po prostu mnie urzekło, nie trzeba go zakręcać, odkręcać, przestawiać. Wystarczy jedynie nacisnąć dozownik. Bajka! Podoba mi się też szata graficzna opakowania.




Zapach i konsystencja:
Krem w moim przekonaniu jest średnio gęsty, ale nie spływa z dłoni. Pachnie... jakoś tak kremowo. Zapach szczególnie mnie nie porwał, ale jakoś mnie to nie boli :)

Skład:




Moja opinia:
Krem pochodzi z edycji limitowanej, dlatego zrobiłam sobie zapasy :) Co mnie do tego skłoniło? Ewidentne zalety tego kremu-lotionu, czyli:
  • szybkie wchłanianie - nie trzeba godzinami czekać na wchłonięcie kremu,
  • brak tłustej warstwy, przy jednoczesnym pojawieniu się warstwy ochronnej, 
  • efektywność działania - nie trzeba nakładać kremu po każdym myciu rąk, nawilżenie utrzymuje się przez jakiś czas
  • mega wydajność - naprawdę potrzeba niewiele kremu, by pokryć całe dłonie i przedramiona,
  • cena - ok 7 zł w Rossmannie. 


Nie mam się do czego przyczepić. Wygoda użytkowania, działanie i wydajność sprawiają, że aż chce się tego kremu używać. Znacie ten krem? Jakie są Wasze opinie na jego temat, bo aż ciężko mi uwierzyć, że znalazłam krem idealny.  

39 komentarzy:

  1. Nie miałam go, ale skoro jest taki dobry warto mu się przyjrzeć. Fajna opcja do postawienia przy umywalce, albo na szafce nocnej

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam wszystkie produkty Isany :) Nie trafiłam jeszcze na żadnego bubla :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisze ten lotion na moją listę zakupową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale plus za pompkę i masło shea w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go, używam na stópki. Opakowanie b wygodne, a cena super

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze żadnego kremu do rąk tej marki, ale słyszałam o nich wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam się szczerze, że zaintrygowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wybiorę się do Rossmanna :P Ja miałam podobny kremik, fioletowa wersja bodajże na ubiegłe lato i pachniał genialnie, dobrze go wspominam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wypróbuje, przypadł mi do gustu.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby nie lekki zapasik to bym go kiedyś kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz go widzę ;)
    Będę miała go na oku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Isana ostatnią bardzo dba o szatę graficzną kosmetyków. Naprawdę zachęcają do zakupu.
    Jeszcze nie natknęłam się na ten krem w swoim Rossmannie. Muszę poszperać.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Ładny i ciekawy blog. Oczywiście zostaję tu na dłużej.
      :*

      Usuń
  13. Faktycznie niezły pomysł z tym dozownikiem. Z pewnością kupię i będzie dumnie stał w kuchni. Po myciu naczyń, ciach i pokremowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no proszę taki fajny krem a nie widziałam go w sklepie ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię taką formę aplikacji jeśli chodzi o kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 300 ml to dla mnie za duża pojemność (szybko nudzą mi się zapachy :P), więc pewnie po niego nie sięgnę:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dawno zużyłam wersję we fioletowym opakowaniu wypuszczoną latem, tamten krem działał przeciętnie, nie byłam nim oczarowana, ale teraz mam chęć na ten . masło shea brzmi obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  18. Niech no tylko znajdę czas aby podskoczyć do Rossmanna;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muuuszę go mieć:))) Uwielbiam opakowania z pompką, i widzę,że ten krem ma same zalety:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go i lubię. Jednak uważam, że potrzebne jest dość częste kremowanie. Fajna opcja z pompką, szybko się wchłania. Miałam też poprzednią fioletową wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam Balea w takiej formie, ale oprócz ładnego zapachu nie robiła nic. Sprawdzę Isanę jak będę w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam słabość do kosmetyków z pompką, więc chętnie bym kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam ale dosyć tego - muszę go poznać!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja już mam swojego ulubieńca do rąk :) Ale dobrze wiedzieć, ze ten też się dobrze spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. widziałam go ostatnio właśnie w Rossku, ale nie wzięłam... może jednak wrócę po niego ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam produkty z pompką, a jeśli do tego dobrze działa, to warto się mu przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam jeszcze jego poprzednią fioletową wersję, pachnie jak moja świeca masło shea :) działanie takie sobie, ale ta wersja teraz mnie kusi więc może kupię na zapas..

    OdpowiedzUsuń
  28. Wczoraj zastanawiałam się nad zakupem tego lotionu i teraz żałuję, że go nie wzięłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawe rozwiązanie z tą pompką, ale mam taki zapas wszelkich produktów do dłoni, że nie mogę sobie pozwolić :/ a z denkowaniem też idzie mi bardzo powoli w tej kategorii

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam ten balsamik :) Stoi sobie w łazience i bardzo często używam go tuż po umyciu rąk :) Pod względem działania znam lepsze, bardziej treściwe kremy, ale ten w sumie nie jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę kupić, bo Isanę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja kremu idealnego jeszcze chyba nie znalazłam;) a tego osobnika nigdy nie widziałam:(

    OdpowiedzUsuń
  33. Również jestem na etapie kremów do rąk, jednak moim póki co zwycięzcą jest L'Occitane ;)

    OdpowiedzUsuń