Cześć!

Dziś na moim blogu będziecie mogli poczytać o moim małym ulubieńcu :) Nie kupuję nadmiernej ilości kosmetyków, bo wolę te pieniądze przeznaczyć na coś innego, ale moją słabością są kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji ust. W ostatnim czasie, nawet masełka w pudełeczkach mnie nie odstraszają, dlatego ucieszyłam się, gdy Nivea wypuściło nowe rodzaje masełek do ust, czyli kokosa i jagodę. Skusiłam się na to pierwsze i nie żałuję!



Nivea balsam do ust (lip butter) kokos
Cena: ok. 10 zł
Pojemność: 16,7 g
Dostępność: wszelakie drogerie

Opakowanie:
Masełko zostało zapakowane w metalową puszeczkę, która mieści w sobie niecałe 17 g produktu. Moim zdaniem to opakowanie dodaje mu uroku i przyzwyczaiłam się już do konieczności nakładania masełka palcem.




Zapach i konsystencja:
Początkowo, masełko jest dość twarde, ale szybko mięknie pod wpływem ciepła. Co ważne masełko pięknie pachnie kokosem. I jest to zapach prawdziwego kokosa, nie chemii. Wielki plus za to :)

Skład:


Moja opinia:
Jak mogłyście się domyśleć ze wstępu dla mnie to masełko to strzał w 10! Super nawilża, pozostawia lekką warstwę ochronną, dzięki czemu wiem, że moje usta są zabezpieczone przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 



Wcześniej miałam już wersję malinową, ale kokosowa urzekła mnie swoim zapachem. Zapach kokosa czuję jeszcze jakiś czas po aplikacji. Masełko jest bezbarwne, ale pozostawia na ustach nabłyszczającą warstewkę, dzięki czemu usta wyglądają na zadbane.

Polecam nie tylko wielbicielkom kokosa :)

38 komentarzy:

  1. Ja aktualnie mam wersję malinowa i wcześniej miałam wszystkie inne wersje, ale nowych zapachów jeszcze się nie dorobiłam :) ale uwielbiam je więc na 100 % się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam wszystkie wersje, a ostatnio kupiłam jagodową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam chyba karmelowe. Uwielbiam zapach kokosu ale aktualnie używam masełka z Bielendy i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kokos lubię tylko w postaci wiórek kokosowych :D Zdecydowanie bardziej lubię wanilię! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie to kolejne mazidło do ust jakie zakupię :D. Skusiłaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jeszcze się nie skusiłam na te masełka:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś waniliowe i było bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam, ale na razie muszę pozużywać to co mam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to właśnie rzadko używam kosmetyków do pielęgnacji ust, no i nie lubię zapachu kokosa, więc malinowy pewnie dużo bardziej przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ogólnie ja lubię kosmetyki z nivea, oprócz szamponów. Tej pomadki jeszcze nie miałam, ale na pewno się na nia skuszę :) Zapraszam na konkurs promujący blogi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą wersję i jest boska, zapach jest bajeczny :) Uwielbiam kokosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię te masełka i strasznie ciekawi mnie zapach tej wersji, uwielbiam kokos :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam masełek Nivea, kokos musi pachnieć bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnej wersji, ale gdybym miała wypróbować to sięgnęłabym na pewno po kokos :D <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuszą mnie te maselka od dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam kosmetyki o kokosowym zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie przepadam za masełkami w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię jego działanie, choć nie ukrywam, że otwieranie pudełeczka za każdym razem wyprowadza mnie w równowagi... Chyba jakaś felerna sztuka mi się trafiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałam kiedyś jakieś kupić, ale wyszłam z założenia, że niestety skoro ma BHT to odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wypróbuje je ale raczej w okresie letnim :) Teraz wolę cięższe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja akurat za kokosem średnio przepadam. No chyba, że Rafaello :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam wszystko co kokosowe! Chętnie skuszę się na te masełko. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam malinowe i też polubiłam : )

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam zapach kokosu :) chętnie go kiedyś kupie

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię te masełko i kokos, więc na pewno kupię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. byłam ciekawa tego maselka,jak wykoncze swoje zapasy na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na tą chwilę moje ulubione to jagodowe ale uwielbiam wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja siostra ma malinowy i kilka razy go używałam bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. też lubię zapach kokosa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie uświadomiłam sobie, że zgubiłam gdzieś swoje masełko Nivea ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawy produkt, ale nigdy go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Strasznie mnie kuszą te nowe zapachy masełek, ale mam waniliowe, a poza tym i tak mam już za dużo mazideł do ust. Zdecydowałam, że najpierw muszę wykończyć te, co mam :P

    OdpowiedzUsuń