Olejek do włósów Kokos Isana

Cześć!

Gdybym miała powiedzieć jaki zapach w kosmetykach jest moim ulubionym byłby to kokos. Nie mogłam więc przejść obojętnie wobec olejku do włosów Kokos marki Isana. Co prawda w składzie znajduje się również olej awokado, ale olejek pachnie kokosem. Zapraszam na krótką recenzję bardzo wydajnego olejku do włosów. 

serum silikonowe do koncowek rossmann isana kokos

Olejek kokos marki Isana kupimy oczywiście w drogeriach Rossmann, więc w każdy większym i mniejszym mieście, za niewielkie pieniądze. Ja skusiłam się na niego na jakiejś włosowej promocji w ubiegłym roku i otworzyłam go w styczniu. Od tego czasu nie zużyłam jeszcze połowy opakowania, więc wróżę mu zaskakującą wydajność, a używam go prawie codziennie. Fakt jest taki, że moje włosy są średniej długości i dość cienkie. Dlatego nie trzeba nakładać na nie wiele produktu. Jednak ja mimo wszystko go sobie nie żałuję, a i tak spodziewam się, że olejku wystarczy mi na więcej niż rok. Chyba jednak muszę przyśpieszyć ze zużywaniem, bo PAO tego produktu to jedynie (!) 12 miesięcy (nawet producent napisał na opakowaniu, że olejek jest wydajny :O).

Olejek Kokos ma przezroczystą barwę i delikatnie pachnie kokosem, ale zapach nie utrzymuje się długo. To zarówno plus, jak i minus :D Ja chciałabym, żeby włosy cały czas pachniały, ale nie można mieć wszystkiego. Podoba mi się również zgrabna niebieska butelka olejku. 

serum silikonowe do koncowek rossmann isana kokos


Skład:
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Cocos Nucifera Oil, Persea Gratissima Oil, Parfum
W składzie olejku znajdziemy silikony oraz olej kokosowy - który sprzyja zwłaszcza niskoporowatym włosom i olej awokado. Z tym ostatnim nie miałam jeszcze do czynienia solo, ale w tym produkcie się sprawdza.

Jeśli chodzi o działanie, to moim zdaniem, olejek skutecznie chroni końcówki przed łamaniem. Dawno już nie podcinałam końcówek, a są w niezłej kondycji. Wiem, że to również zasługa mojej obecnej pielęgnacji oraz unikania suszarki, ale uważam, że znaczenie ma także używanie produktu chroniącego końce włosów. Chcę też nadmienić, że ten olejek nakładam od razu po umyciu i osuszeniu włosów, a także każdego dnia rano na suche włosy. Nie stosuję go tylko na końce włosów - nakładam go aż od ucha w dół. To za sprawą tego, że olejek Kokos nie jest bardzo tłusty. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli nałożymy go bardzo dużo to możemy spodziewać się obciążenia. Należy więc dostosować ilość produktu do kondycji naszych włosów. To uda nam się na pewno po krótkiej obserwacji :) Warto zaznaczyć, że po aplikacji włosy są błyszczące, gładkie i ujarzmione - nie odstają nam małe baby hair, a włosy wyglądają na "bardziej" wyprostowane ;)


Ostatnio mam szczęście do bardzo wydajnych kosmetyków chroniących końcówki włosów. Jestem zadowolona z tego olejku, ale mam wrażenie, że zdąży mi się znudzić i za szybko do niego nie wrócę, bo chciałabym też poznać inne produkty tego typu. Znasz ten olejek? Zabezpieczasz końcówki włosów każdego dnia?

9 komentarzy:

  1. Ostatnio polubiłam kokosowe kosmetyki, ale tego olejku jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kokos niestety nie sluzy moim wlosom, ale rowniez lubie jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często zapominam o zabezpieczeniu końcówek. Przyznaje się bez bicia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię produkty z Isany, ale z tym jeszcze się nie spotkałam :D
    Chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy nie lubią oleju kokosowego więc nie skuszę się ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś chętnie go wypróbuję, teraz używam wersji nabłyszczającej tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię fioletową wersje tego olejku :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...